
AI odbierze pracę kreatywnym! Po co Ci grafik jak jest AI? Przecież posty na social media można zrobić za pomocą sztucznej inteligencji. Przekonajmy się zatem, czy technologia da radę z pewnym wyzwaniem.
Do dzisiejszego zadania postanowiłem zaprząc generator obrazów, który jest zaszyty w darmowej Canvie. Narzędzie ogólnodostępne
i można podejrzewać, że dzięki temu ile grafik i zdjęć się przez ten edytor graficzny przewija, to z rozpoznawaniem marek nie powinno być problemów. A jednak jest kilka zaskoczeń.
Wpiszmy zatem kilka znanych haseł reklamowych do generatora
i zobaczmy co nam wyjdzie…
Nike „Just do it”
Hasło stworzone przez agencję Wieden+Kennedy w 1988,
a zainspirowane prawdopodobnie ostatnimi słowami skazańca Gary’ego Gilmore’a. Chyba każdy widział je już na jakimś ciuchu. Hasło o jakim marzy każdy copywriter.
A co w nim zobaczyła Canva? Jest biegacz, jest energia, kolorystyka taka mocno w trendach bym rzekł. Pewnie jakby gdzieś w rogu dać logotyp i hasło, to nawet by to wyglądało. Oczywiscie jest trochę poprawek. Oko, ręka, ale tragedii nie ma. Sztuczna inteligencjo, daję Ci 4 w skali szkolnej.

Snickers „You are not you when you are hungry”
Wszystko zaczęło się w 2008 roku, kiedy Snickers wcale nie był tak potężną marką jak dzisiaj, nie tak rozpoznawalną. Za hasłem stoi agencja BBDO i jej nowojorski oddział.
W tym przypadku Snickers chyba musiałby pójść w jakieś zombie klimaty lub coś w stylu Stranger Things. Straszna twarz, 3 ręce, bułka
z czekoladą, która nie syci. Bardzo ciekawie to sobie AI umyśliło, ale jesteśmy też bardzo daleko od tego jak marka zwykle się prezentuje.
2 na szynach i uwaga w dzienniczku.

Skittles „Taste the rainbow”
Z tym sloganem marka jest już związana 30 lat i powstał on dzięki firmie D’Arcy Masius Benton & Bowles. Reszta jest już historią i serią bardzo abstrakcyjnych kampanii reklamowych.
Co my tu mamy? Miskę kolorowych cukierków/żelków. Jesteśmy blisko, ale niestety trochę nudą wieje. Brak jakiegoś elementu zaskoczenia. Bardziej to wygląda jak jakiś packshot Jutrzenki, niż materiał marketingowy wielkiej marki słodyczy. Jednak za wpisanie się
w kategorię produktową daję 3/6.

Apple „Think different”
W słonecznym Los Angeles agencja TBWA\Chiat\Day wymyśliła jedno z najbardziej ikonicznych haseł reklamowych w historii. Firma
z nadgryzionym jabłkiem w logo korzystała z niego od 1997 do 2002.
Jeśli „think different” ma oznaczać myślenie totalnie absurdalno-abstrakcyjno-surrealistyczne, to się udało. Jedynym co nam tu łączy się z marką jest motyw jabłka, może odrobinę kolorystyka, bo przecież ten szary przypomina trochę obudowę Maca i na tym koniec.
Canvo, dostajesz 2-!

Burger King „Have it your way”
Najstarsze hasło w zestawieniu, bo aż z 1974 roku. Miało podkreślać różnicę pomiędzy BK, a konkurencyjnym McDonald’s, konkretnie chodziło o możliwość personalizacji zamówienia.
Burger? Jest. Robienie wszystkiego po swojemu z naleśnikiem na głowie i dodatkowymi palcami u dłoni? Jest. Jakby przypisać tej grafice jakieś hasło wyśmiewające AI, ale opiewające jakość burgerów w Burger Kingu to nawet by się to spinało. Może jako post na sociale. Daję tu 4+!

Czyli co? Jednak na coś ten człowiek, który to wszystko zweryfikuje albo poprawi się przyda, prawda? Reklama to dość grząski grunt, który wymaga jeszcze filtra w postaci ludzkiej wrażliwości na konteksty, skojarzenia i po prostu estetykę.
Lubię Chat GPT, Midjourney czy inne narzędzia wspierane przez AI,
ale nie zachłysnąłem się całym trendem sztucznej inteligencji na tyle, żeby nic samemu nie robić, nie napisać. I myślę, że zanim w pracy zastąpi mnie „robot” to jeszcze chwila minie. Tego sobie i Wam życzę!
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, to będę wdzięczny za postawienie mi wirtualnej kawy. To mnie zmotywuje do dalszego pisania.
Możesz także zapisać się na mój newsletter, w którym co tydzień prezentuję ciekawe marketingowe i digitalowe treści.





Dodaj komentarz