
Wiecie, kogo najbardziej szanuję? Osoby, które sporo swojej wiedzy oddają za darmo, po to, by poprawiać standardy w branży marketingowej. I po to, by inni mieli się od kogo uczyć, skąd czerpać wiedzę, opinie na ważne tematy. I dziś polecę Wam 5 takich osób.
Skupimy się na globalnych personach (może za jakiś czas wpis o polskim podwórku i mniej oczywistych osobach niż Paweł Tkaczyk, czy Jakub Biel – oczywiście z pełnym szacunkiem do dokonań, ale panów już sporo osób kojarzy), bo też często to oni mają jako pierwsi pewne informacje o zmianach w socialach albo są bliżej osób, które robią globalne kampanie.
Dobra, to kogo ja tu chciałem Wam polecić? A zacznijmy może od…
Brendan Cox

Marketing Lead w Aescape (firma zajmująca się robotyzacją) – jego profil na LinkedIn – o tutaj.
Dlaczego warto go obserwować? Chociażby dla takich „hot takes” jak poniżej, gdzie komentuje pewne stereotypy branży social, złe praktyki, naleciałości. I sugeruje co można zrobić lepiej. Prosto, konkretnie, bez lania wody.
Podobuje mi się jego styl.

Julian Cole

Do tego pana idziecie, jeśli szukacie inspiracji jak tworzyć strategię komunikacji. W każdym kanale, z dowolnej wielkości marką. Pracował jako konsultant strategiczny z Uberem, Apple, Facebookiem i Disneyem. A wcześniej jako Head of Comms Planning w BBDO New York (na klientach w stylu Bacardi, GE, Mountain Dew, Snickers).
Ma świetne koncepty dotyczące briefów kreatywnych, strategii na stronie i ogólnie podejścia do zagadnienia planowania komunikacji. Przy okazji stara się w swoich publikacjach rozkładać na czynniki pierwsze znane kampanie.
Poniżej macie przykład takiego briefu kreatywnego, który jest ultra prosty w zamierzeniu, ale wymagający niesamowitego zmysłu, żeby znaleźć odpowiedni insight oraz podejście do konsumenta. I to są porady, które spokojnie można by było zamknąć za paywallem, a tymczasem każdy może się wprawiać w strategii dzięki jego wrzutkom.

Jack Appleby

Twórca newslettera Future Social i osoba, która lubi wbijać kijek w mrowisko swoimi opiniami. W ostatnim czasie sporo też miejsca poświęca temu jak budować markę osobistą i freelance. Ma też spory background gamingowy, więc czasem ten temat też się pojawia.
I wrzucam Wam jego opinię na temat followersów w socialach, która jest trochę w kontrze do tej Brendana Coxa z początku wpisu. Tylko czy w 100%? To tutaj sami musicie sobie wyrobić zdanie. Ale Jacka i jego sociale bardzo polecam (jest też obecny na TwitterX, gdzie sporo wrzuca).

Matt Navarra

Profil Matta znajdziecie tutaj. Jeśli chcecie być na bieżąco z tym jak zmieniają się media społecznościowe, to musicie koniecznie go zaobserwować, a także jego newsletter Geekout. Obserwuję go na kilku platformach, żeby na pewno mi nic nie umknęło (dzięki algorytmy!), ale oczywiście co tydzień ląduje mail i sprawdzam znowu, czy coś mi umknęło.
I zazwyczaj coś takiego się znajduje. Oprócz tego linki do raportów, ciekawych artykułów.
Jako lider opinii z 20 latami doświadczenia i takimi markami w CV jak Google, BBC i ONZ ma też sporo do powiedzenia o kierunkach w jakich zmierzają poszczególne platformy. Lubię zwłaszcza jak jedzie po Elonie i jego zgubnych decyzjach dotyczących TwitterX. I oprócz tego podrzuca MASĘ przydatnych materiałów w pracy social media managera i digitalowego freelancera.

Jacob Shipley

Na koniec mój imiennik – profil tutaj. Jest szefem działu social w serwisie finansowym Benzinga. Czym dzieli się na swoim profilu?
Przede wszystkim żarcikami branżowymi, memami i treściami, które pozwalają czasem złapać dystans do naszej pracy. Bo to nie są operacje na otwartym sercu przecież. Planujemy komunikację, postujemy w social media.
Oprócz tego prowadzi naprawdę świetny newsletter o trendach, zmianach w SM, a na LinkedIn dość często wrzuca opracowania konkretnych tematów (na przykład jak tworzyć treści, które od razu zwracają uwagę odbiorców). Polecam dać mu dzwoneczek w powiadomieniach na LI.
I oczywiście jako przykład jego publikacji musiałem wrzucić kolejną opinię o „vanity metric” jakim są obserwujący. Taką sobie zabawę wymyśliłem na potrzeby tego wpisu. A zaznaczam, że z każdą opinią się zgadzam i widzę w nich wytyczną dla swojej pracy oraz działalności blogerskiej.

A kogo Wy polecacie do zaobserwowania na LinkedIn lub innych platformach? Kto do Waszych feedów przynosi najwięcej merytoryki? Od kogo nauczyliście się rzeczy, które wykorzystujecie w codziennej pracy?
Komentarze są Wasze. Ja sobie przejrzę ewentualne polecajki i może w kolejnym takim wpisie te nazwiska również się pokażą.
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, to będę wdzięczny za postawienie mi wirtualnej kawy. To mnie zmotywuje do dalszego pisania.
Możesz także zapisać się na mój newsletter, w którym co tydzień prezentuję ciekawe marketingowe i digitalowe treści.





Dodaj komentarz